Słodkie wypieki cieszą oko i podniebienie przez cały rok, jednakże w okresie "wysypu" owocowego - podwójnie. Namawiam was do wybierania owoców polskich, z działek, gdyż często, może nawet z przyzwyczajenia, sięgamy po banany, mandarynki, ananasy, zapominając o agreście, jeżynach, czerwonych i czarnych porzeczkach.
SKŁADNIKI :
- mąka (250 g)
- margaryna (125 g)
- kakao (100 g)
- agrest (200 g)
- proszek do pieczenia (pół łyżeczki)
- soda oczyszczona (pół łyżeczki)
- jogurt naturalny (125 g)
- jajo (1)
- cukier biały (70 g)
- budyń waniliowy (łyżeczka)
- mus jabłkowy (10 g)
- przyprawy : sól, cynamon
- Nastawić piekarnik na 180 stopni Celsjusza.
- Blaszę na muffiny wyłożyć papierowymi foremkami.
- Agrest opłukać, osuszyć i pokroić na pół.
- Mąkę przesiać do miski i wymieszać z agrestem.
- Dodać proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną,kakao szczyptę soli i wymieszać.
- Margarynę przełożyć do rondelka i roztopić na małym ogniu.
- Jajko wybić do miski i roztrzepać.
- Dodać roztopioną margarynę, cukier, jogurt naturalny, mus jabłkowy, cynamon i budyń w proszku - dokładnie wymieszać.
- Mokre składniki dodać do suchych i ponownie wymieszać.
- Ciasto przełożyć do przygotowanych foremek.
- Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 25 minut.
- Upieczone muffinki pozostawić 5 minut w blaszce, następnie wyjąć i ostudzić.
SMACZNEGO !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz