Co dom to inny przepis i nazwa, ale docelowo i tak wychodzą drożdżowe a'la bułeczki, które możemy jeść zarówno na słodko, jak i w wersji słonej. Tradycyjnie buchty, parowańce, pampuchy, parzeńce, kojarzą mi się z sosem truskawkowym lub jagodowym, ale tym razem postanowiłam połączyć je z musem pieczarkowym z dodatkiem kurczaka, gorgonzoli i świeżych pistacji. W końcu, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, a to danie jednak częściej zagości na mym stole.
SKŁADNIKI :
(ciasto)
- mąka (875 g)
- mleko ciepłe (250 ml)
- drożdże (50 g)
- olej (30 ml)
- jajo (1)
- sól
(mus)
- pieczarki (250 g)
- cebula (1)
- pierś z kurczaka (1)
- jogurt typu greckiego (350 ml)
- śmietana 12 % (50 ml)
- masło (15 g)
- olej do smażenia
- przyprawy wedle uznania
(dodatkowo)
- ser gorgonzola
- pistacje
PRZYGOTOWANIE :
- Połączyć wszystkie składniki na ciasto drożdżowe.
- Wyrabiać rękoma, aż ciasto będzie bez problemu odrywać się od ręki.
- Formować okrągłe bułeczki i pozostawić do wyrośnięcia.
- W garnku do gotowania na parze zagotować wodę.
- Dokonać obróbki wstępnej kurczaka.
- Mięso pokroić w kostkę i doprawić.
- Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć kurczaka na złoto.
- Pieczarki pokroić w plasterki i podsmażyć na maśle.
- Dodać jogurt, śmietanę i wymieszać.
- Doprawić i chwilę redukować wodę z pieczarek.
- Parowańce parować 8 minut.
- Pieczarki zmiksować za pomocą blendera.
- Podawać z ciepłymi parowańcami obsypanymi gorgonzolą i rozgniecionymi pistacjami.
SMACZNEGO !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz