"Wschodzące słońca" to nic innego jak kotleciki ryżowe z pikantną nutą, których recepturę chciał poznać jeden z czytelników fanpage'a (www.facebook.com/integracjasmakow) będący na diecie ryżowej.
Tak, nie pomyliłam się - dieta ryżowa jest nieco mniej znana w Polsce, ale bardzo zdrowa dla naszego organizmu. Osoby ograniczające posiłki z dodatkiem ziemniaków, a zastępujące je ryżem(dzikim, czerwonym, brązowym) obniżają tym samym poziom cholesterolu we krwi, pozytywnie wpływają na pracę serca, dostarczają odpowiedniej ilości błonnika, potasu, magnezu (zapewnienie uczucia sytości, brak poczucia głodu). Ponadto dieta ta jest niskokaloryczna, uboga w sód oraz zbędne tłuszcze.
Powiedzmy, że to tak ku zaspokojeniu ciekawości ludzkiej - wschodzące słońca idealnie komponują się z mięsem, rybami, sałatkami, tortillami czy też rozmaitymi sosami.
Tak, nie pomyliłam się - dieta ryżowa jest nieco mniej znana w Polsce, ale bardzo zdrowa dla naszego organizmu. Osoby ograniczające posiłki z dodatkiem ziemniaków, a zastępujące je ryżem(dzikim, czerwonym, brązowym) obniżają tym samym poziom cholesterolu we krwi, pozytywnie wpływają na pracę serca, dostarczają odpowiedniej ilości błonnika, potasu, magnezu (zapewnienie uczucia sytości, brak poczucia głodu). Ponadto dieta ta jest niskokaloryczna, uboga w sód oraz zbędne tłuszcze.
Powiedzmy, że to tak ku zaspokojeniu ciekawości ludzkiej - wschodzące słońca idealnie komponują się z mięsem, rybami, sałatkami, tortillami czy też rozmaitymi sosami.
SKŁADNIKI:
- ryż jaśminowy (500 g)
- pomidor (4 sztuki)
- czosnek (2 ząbki)
- jajo (1)
- wiórki kokosowe (50 g)
- mąka orkiszowa (200 g)
- kasza manna (200 g)
- olej rzepakowy
- przyprawy : kurkuma, chili pepperoncini, szałwia
- Ryż ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
- Ugotowany ryż odcedzić i przełożyć z woreczka do miski.
- Pomidory pokroić w drobną kostkę.
- Czosnek posiekać.
- Na patelni rozgrzać tłuszcz.
- Pokrojone pomidory krótko przesmażyć z czosnkiem.
- Do miski z ryżem dodać podsmażone pomidory, wiórki kokosowe, jajo, mąkę orkiszową, kaszę manną oraz przyprawy.
- Całość wyrobić ręką na zwartą masę.
- Z tak przygotowanej masy formować kotleciki (wielkość i kształt wedle uznania)
- Gotowe kotlety smażyć na rozgrzanym tłuszczu na złoto.
- Nadmiar oleju odsączyć za pomocą ręcznika papierowego.
- (ostatnie zdjęcie przedstawia jeden z wielu przykładów wykorzystania kotlecików : lunchbox zawierający WSCHODZĄCE SŁOŃCA, marynowany i pieczony ser camembert oraz ogórki domowe)
SMACZNEGO !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz