Zarówno pomarańcza jak i imbir wywodzą się z Azji. Imbir jest jedną z pierwszych przypraw korzennych przywiezionych do Europy oraz ma bardzo szerokie zastosowanie, nie tylko w kuchni, ale także w lecznictwie. Pomarańcza natomiast jest bardzo wdzięcznym owocem o słodko- kwaśnym smaku, źródłem witaminy C oraz potasu. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i niemalże w każdym domu unosi się zapach świeżo upieczonych pierniczków, natomiast ja postanowiłam połączyć orientalność Azji z tradycją świąteczną.
Spróbujcie sami, bo efekt tego "kulinarnego zabiegu" może wam zasmakować.
SMACZNEGO !
Spróbujcie sami, bo efekt tego "kulinarnego zabiegu" może wam zasmakować.
SKŁADNIKI :
- masło (150 g)
- cukier do wypieków - miałki (50 g)
- cukier brązowy (50 g)
- miód (30 ml)
- mąka pszenna (350 g)
- soda oczyszczona (5 g)
- imbir (6 g)
- skórka starta z pomarańczy (20 g)
PRZYGOTOWANIE :
- Rozpuścić masło z obydwoma rodzajami cukru i miodem.
- Do osobnej miski przesiać mąkę z sodą oczyszczoną i imbirem.
- Dodać skórkę startą z pomarańczy i wymieszać.
- Dodać rozpuszczone masło i dobrze zmiksować.
- Ugniatać ciasto kilka sekund ręką - do uzyskania jednolitej konsystencji.
- Z ciasta uformować kulę i owinąć folią spożywczą.
- Włożyć do lodówki na 30 minut.
- Piekarnik nastawić na 180 stopni Celsjusza.
- Blachę do pieczenia wyłożyć papierem.
- Na oprószoną mąką stolnicę przełożyć schłodzone ciasto i cienko rozwałkować.
- Z ciasta wyciąć pierniczki w dowolnym kształcie.
- Gotowe ciasteczka wyłożyć na przygotowaną blachę i wstawić do nagrzanego piekarnika.
- Piec 10 - 15 minut, po czym pozostawić na blaszy do lekkiego stwardnięcia.
- Tak przygotowane całkowicie ostudzić.
SMACZNEGO !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz